Szampańska zabawa

“Jeśli chodzi o zabawę, nie ma sobie równych! Jednak prawdziwa zabawa zaczyna się wraz z wystrzałem korka”. Konia z rzędem temu, kto zgadnie, jakiego rodzaju trunku dotyczą słowa tej zachęcająco brzmiącej reklamy. Nie jest to zwykły szampan, co sugerowałby sam opis. Jedynie nazwa handlowa produktu, która została usunięta na potrzeby artykułu jednoznacznie wskazuje, że chodzi o szampana przeznaczonego dla dzieci. Szampana, który nie tylko sprzyja zabawie, ale i – jak zapewniają producenci – uruchomieniu dziecięcej wyobraźni. 

Oferta napojów dla dzieci imitujących alkohol nie ogranicza się na rynku do szampana. W Japonii np. popularne jest piwo, które choć jest wyprodukowane z soku winogronowego, swoim wyglądem w niczym nie ustępuje swojemu alkoholowemu odpowiednikowi. Ma tę samą nazwę, ten sam słomkowy kolor, bąbelki, pieni się, jest dostępne zarówno w puszkach, jak i w butelkach. Japończycy poszli jednak o krok dalej: do kupna zachęca uśmiechnięte dziecko ze szklanką wypełnioną po brzegi napojem z pianką. 

Choć same w sobie prawdopodobnie nie są bardziej szkodliwe od wielu innych słodkich napojów gazowanych dla dzieci, ale też daleko im do czegokolwiek zdrowego. To przede wszystkim spora dawka cukrów prostych. W przykładowym składzie szampana znajdziemy: wodę, cukier, soki owocowe (6,8%), dwutlenek węgla, kwas cytrynowy-regulator kwasowości, aromat, E242-substancja konserwująca. 

Cała magia produktu płynie z pierwszego trzonu nazwy „szampan”. Jeżeli pojawia się on w życiu dzieci, to zazwyczaj w szczególnych momentach. Tradycyjnie jest nieodzowną częścią wznoszenia toastów podczas uroczystości. Jego obecność podkreśla zatem rangę czy znaczenie wspólnego spotkania. W niemniej wyjątkowych i emocjonujących okolicznościach pojawia się on w życiu dzieci. Zazwyczaj „uświetnia” urodziny z rówieśnikami czy wieczór sylwestrowy. Nierzadko towarzyszą temu specjalne warunki. Stroje inne niż zazwyczaj, liczne i różnorodne smakołyki, czasem i specjalnie na tę okazję przystrojone sale, program zabaw. O tym, w jaki sposób produkt zapisuje się w sercach i umysłach dzieci najlepiej widać po tym, w jaki sposób to  wydarzenie komentują i przeżywają. W relacjach dziecięcych rozbrzmiewa wówczas głównie „piliśmy szampana”. A to, że „dla dzieci” i że był to słodki napój gazowany wydaje się już informacją trzeciorzędową. Możliwość wypicia dziecięcego szampana wydaje się elektryzować dzieci w dwójnasób: przede wszystkim kojarzy się z czymś specjalnym, po drugie: jest czymś zarezerwowanym dla dorosłych. Biorąc pod uwagę fakt, że dzieci na co dzień stykają się z różnymi ograniczeniami wynikającymi z wieku i wielu różnych rzeczy zwyczajnie nie mogą, jest to okazja, żeby skosztować czegoś, co ma smak dorosłości – pochodzi ze świata osób, którzy mogą robić niemal wszystko. Pozytywne wzmocnienie związane z piciem szampana ugruntowuje fakt, że jego piciu towarzyszy wspólna i wesoła zabawa w grupie. Łatwo przy okazji skojarzyć czy utrwalić sobie, że szampan jest czymś potrzebnym do świętowania i zabawy, ale i że jest czymś niewinnym. Dzieci poznają przecież tylko jego pozytywne strony: kolorowe i słodkie bąbelki, a w przypadku wspomnianego we wstępie piwa – słodką piankę. Nikt nie tłumaczy przecież przy tej okazji, że alkohol ze względu na szkody zdrowotne, społeczne i ekonomiczne, które za sobą niesie jest uznawany przez ekspertów za najbardziej szkodliwą substancję psychoaktywną. Taki jednostronny przekaz związany z dziecięcym szampanem zdecydowanie tworzy zniekształcony obraz rzeczywistości, tym samym rodzi nieprawdziwe wyobrażenia o tym, czym w istocie jest alkohol. 

Powstaje zatem pytanie o konsekwencje, jakie mogą się wiązać z wykształceniem  u dzieci pozytywnych skojarzeń z alkoholem, której w takiej sytuacji nie mogą nie pojawiać się. Nie ma na tę chwilę badań, które pozwoliły jasno stwierdzić, że picie dziecięcego szampana podnosi ryzyko używania/nadużywania alkoholu w przyszłości, ale nie ma też badań, które pozwoliłby uznać, że jest to całkowicie pod tym względem bezpieczne. Pewnych wskazówek czy odpowiedzi można  szukać w koncepcjach wyjaśniających zachowania problemowe i ryzykowne wśród dzieci i młodzieży. 

Badacze podkreślają, że zachowania ryzykowne młodych ludzi nie są efektem oddziaływania jednego czynnika, ale całej  konfiguracji biopsychospołecznych czynników ryzyka i czynników chroniących. Mogą one wiązać się z biologicznymi i temperamentalnymi uwarunkowaniami, które powodują że człowiek ma łatwiej niż inni podejmuje ryzykowne i impulsywne decyzje, nie myśląc o ich następstwach. Wśród indywidualnych czynników podkreśla się wpływ m.in. wczesnego kontaktu z alkoholem, pozytywnych oczekiwań dotyczących oddziaływania alkoholu. Kluczowymi czynnikami ryzyka związanymi z rodziną są przede wszystkim zakłócenia w relacjach z rodzicami, nieprawidłowe wzorce wychowawcze, przyzwolenie na pice alkoholu. Negatywne wzorce czerpane od dorosłych i rówieśników, ale też łatwa dostępność alkoholu mogą również zwiększać ryzyko używania alkoholu przez młodych ludzi, które należy odróżnić od wpisanego w normę rozwojową eksperymentowania. Obecne czynniki chroniące w życiu jednostki,  takie jak dobre wzorce, bliskie relacje, zdolności poznawcze, zaangażowanie w naukę mogą niwelować czy kompensować niekorzystny wpływ czynników ryzyka

Koncepcja społecznego uczenia się Alberta Bandury wyjaśnia z kolei, że dziecko uczy się zachowań poprzez obserwację, naśladowanie i modelowanie innych osób. Pojawianie się nowych sposobów zachowania (w tym przypadku picia alkoholu), ich modyfikowanie czy też zanikanie moderują takie mechanizmu jak: uczenie się przez obserwację bezpośrednią i pośrednią za pomocą przekazów medialnych, pozytywne i negatywne wzmocnienia, oczekiwane cele, które motywują do podejmowania działania, spostrzegane konsekwencje. Im więcej dana osoba postrzega pozytywnych wzmocnień modela  (im częściej widzi np. jak inne osoby czerpią przyjemność z picia) i im silniejsze ma przekonania o pozytywnych skutkach tych działań (np. alkohol sprzyja zabawie), tym proces staje się efektywniejszy.

Warto też zwrócić uwagę na to, że już co dziesiąty 12-latek w Polsce ma już inicjację alkoholową za sobą. Zdarza się, że upijają się już 11- latkowie. Oznacza to, że tak naprawdę niewiele mija czasu między piciem dziecięcego szampana a eksperymentowaniem z prawdziwym alkoholem. Badacze są zgodni co tego, że im wcześniej dziecko poznaje alkohol i im częściej ma z nim styczność, tym bardziej rośnie ryzyko problemów z nim związanych w przyszłości. Wprawdzie dziecięcy szampan czy piwo nie są alkoholami per se, ale symbolicznie takie nacechowanie mają. 

W kontekście zarysowanych wyżej koncepcji nadużyciem byłoby stwierdzenie, że wypicie dziecięcego szampana w linii prostej prowadzi do nadużywania alkoholu w okresie dorastania. Od samego początku sprzyja natomiast tworzeniu pozytywnych relacji z alkoholem, które bazują na niepełnym, a tym samym nieprawdziwym jego obrazie. Zważywszy na to, jak silne i trwałe miejsce zajmuje pozytywny obraz alkohol we współczesnym przekazie kulturowym (reklamy, filmy, etc.), jak łatwo jest dostępny, nie wydaje się to być potrzebne.


Napisany przez:

Karolina Van Laere – psycholog, psychoterapeuta, nauczyciel języka polskiego.

Autorka licznych publikacji psychoedukacyjnych i profilaktycznych dla dzieci, młodzieży i osób dorosłych. Współzałożycielka Fundacji Poza Schematami.


Literatura:

  1. Nutt D.J. i wsp. (2010). Drugs harms in the UK: a multiciteria decission analysis. The Lancet, 37, s. 1558-65.
  2. Zob. Łoś M. i wsp. (2017) Mapa czynników ryzyka i chroniących młodzież przed zachowaniami ryzykownymi. Raport z badań. Warszawa: Instytut Profilaktyki Zintegrowanej, s. 12-24.
  3. Bandura A. (2007). Teoria społecznego uczenia się. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.
  4. Postawy młodzieży wobec alkoholu. Wyniki badań (2016). Raport CBOS, Warszawa.
  5. Health Behaviour in School-Aged Children. A WHO Cross-National Study  (HBSC) za: Pisarska A. (2018). Młodzi ludzie a alkohol, www.madraochrona.pl 


 

One Response

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *