Zwierzę w relacjach rodzinnych

Wiedza na temat zwierząt dzisiaj jest ogromna, pojawiły się nowe dziedziny nauki zajmujące się nie tylko anatomią, ale  zachowaniami, psychologią zwierząt. Zmienia się nasze podejście, powoli odchodzimy od przedmiotowego traktowania zwierząt, chociaż nadal wykorzystujemy zwierzęta do badań laboratoryjnych, testów kosmetycznych, medycznych, środków chemicznych, badań psychologicznych,  produkcji futer, chów przemysłowy. Duża rolę w prezentowaniu relacji człowiek – zwierzę odgrywają media. Coraz więcej jest audycji i programów pokazujących życie zwierząt i relacje między człowiekiem, a zwierzęciem. Rozwój Internetu i jego dostępność pokazuje, że temat zwierząt i  relacji z nimi jest dla nas ważny.
Co więcej, że inicjujemy go my sami. To my chcemy słuchać, mówić, uczestniczyć. Zaczynamy porzucać także ten przestarzały model zwierzęcia – przedmiotu poddanego człowiekowi i dostrzegamy ogromny wpływ, jaki daje nam obcowanie
ze zwierzętami, kontakt z nimi.

Gdy podejmujemy świadomą  i odpowiedzialną decyzję o posiadaniu zwierzaka, podejmujemy decyzję o tym, że będziemy  się nim opiekować, karmić, pielęgnować go, wyprowadzać na spacery, bawić się z nim, że będziemy w stanie zapewnić  mu opiekę podczas urlopu czy wakacji. Zyskujemy najlepszego przyjaciela na „dobre i złe” na kilkanaście kolejnych wspólnych lat. Że jesteśmy w stanie zapewnić mu bezpieczeństwo, spokój, szacunek, godne warunki, że mamy wiedzę  i możliwości by zaspokoić jego potrzeby. Wprowadzając pupila pod swój dach bardzo często nie zdajemy sobie sprawy z tego, ile dobrego dają nam zwierzęta oraz jak duży wpływ mają na nasze życie. To że kochają bezwarunkowo, obdarzają  nas szczerą miłością – to wiemy na pewno. A co jeszcze dostajemy od zwierząt? 

Badanie naukowe sugerują, że zwierzęta mają korzystny wpływ na nasze zdrowie, zarówno  psychiczne, jak fizyczne:

  1. Wyprowadzanie psa  na spacer poprawia kondycję jego opiekuna. Spacery przyczyniają się do obniżenia poziomu cholesterolu i trójglicerydów w organizmie, pomagają w utrzymaniu prawidłowej wagi ciała. Badania wykazują że osoby spacerują z psem średnio dwa razy dłużej niż osoby spacerujące bez towarzystwa  czworonoga. Wszystkie wymienione wyżej aspekty wpływają tym samym na zmniejszenie ryzyka występowania chorób układu krążenia. Ponadto spacery w towarzystwie pupila pomagają w nawiązywaniu kontaktów z innymi, budowania relacji z sąsiadami, czy  dają poczucie „bycia potrzebnym”. 
  2. Obcowanie ze zwierzętami  redukuje stres, obniża ciśnienie krwi. Widok cieszącego się pupila, zabawa z nim, przytulanie i głaskanie  wytwarza oksytocynę, która redukuje stres i napięcie, stymuluje poczucie ufności. Ponadto pomaga w budowaniu więzi i pobudza instynkt opiekuńczy. Obserwowanie zwierząt, ich życia oraz zwyczajów np. rybek  w akwarium, mrówek w ogrodzie, motyli, działa uspokajająco i relaksacyjnie. Odgłosy wydawane przez zwierzęta m.in. mruczenie, śpiew ptaków również działają kojąco na nasz umysł, dają poczucie szczęścia  oraz spokoju.
  3. Dotyk, czyli głaskanie zwierząt, to  kolejny dobroczynny dla nas aspekt kontaktu z pupilami. Głaskanie zwierząt obniża ciśnienie krwi, działa relaksacyjnie, pobudza wydzielanie endorfiny. Badania naukowców ze Stanowego Uniwersytetu Nowego Jorku w Buffalo dowiodły,  że ludzie cierpiący na nadciśnienie, głaszcząc kota lub psa „przyjmują” połowę zalecanej przez lekarza dawki leków regulujących ciśnienie krwi. Ponadto głaskanie zwierząt redukuje ból.
  4. Zooterapia, czyi forma terapii, która poprzez kontakt, nawiązanie więzi ze zwierzęciem przyczynia się do poprawy zdrowia psychicznego i fizycznego. Obecnie staje się ona coraz bardziej popularna  i coraz więcej osób z niej korzysta, m.in. hipoterapia – terapia z udziałem konia, dogoterapia – z udziałem psa, felinoterapia – z udziałem kota. Poprzez kontakt ze zwierzęciem, nawiązanie z nim relacji, osoba pracuje nad koncentracją,  uczy się nawiązywania kontaktu, rozluźnia, pracuje nad budowaniem pewności siebie, uczy się radzenia sobie z lękami i napięciami oraz poprzez np. jazdę konną poprawia koordynacją ruchową. Mocno akcentuje się wykorzystanie zooterapii w procesie  rehabilitacji psychoruchowej osób cierpiących na autyzm, porażenie mózgowe. W Polsce najbardziej popularne formy zooterapii to dogoterapia, felinoterapia, hipoterapia. Inne formy terapii z udziałem zwierząt to także alpakoterapia – kontakt z alpakami,  onoterapia – kontakt z osłami i mułami, delfinoterapia – kontakt z delfinami.
  5. Zwierzęta pomagają również w momentach obniżenia nastroju, w depresji, gdy bywa iż stanowią jedyny na dany moment powód by wstać z łóżka.  Dzięki temu pomagają w utrzymaniu poczucia bycia potrzebnym, poprawiają samoocenę, motywują do działania oraz tak, jak już zostało wspominane wcześniej – obniżają stres. Skupiają uwagę, przez co odwracają od problemu. Dają człowiekowi poczucie bycia  w centrum zainteresowania oraz bycia kochanym, co jest istotne w chwilach kryzysu.
  6. Pozytywny wpływ zwierząt zauważyć można  w relacji zwierzę – dziecko. Dorastanie w towarzystwie pupila uczy młodego człowieka odpowiedzialności, obowiązkowości,  budowania relacji, otwartości, okazywanie uczuć, a przede wszystkim empatii. Opiekowanie się zwierzęciem może wpływać na zwiększenie wrażliwości  na uczucia i potrzeby innych ludzi, uczy cierpliwości, tolerancji, panowania nad swoimi emocjami, samoakceptacji. Obecność pupila u boku dziecka działa antystresowo, zmniejsza napięcia. Często  to właśnie zwierzę jest pierwszym powiernikiem wszystkich dziecięcych trosk i rozterek.
  7.  Zwierzęta  mają także dobroczynny wpływ na więzy rodzinne.  Obecność psa czy kota w domu umacnia poczucie bliskości, uczy odpowiedzialności, troski, okazywania uczuć,  empatii. Stanowi świetny temat do rodzinnych rozmów. Domowy pupil to również niezastąpiony kompan do wspólnego  spędzania czasu.
  8. Mitem jest, iż osoby posiadające zwierzęta to osoby samotne, mające trudności
    w nawiązywaniu kontaktów, budowaniu relacji, a obecność zwierzęcia  kompensuje brak życia rodzinnego czy towarzyskiego. Badania pokazują,  że jest odwrotnie. Osoby posiadające zwierzę są bardziej pewne siebie, szybciej wchodzą w relację z drugą osobą, są towarzyskie,  mają bogate życie społeczne. Ponadto opiekunowie czworonogów w większym stopniu akceptują siebie niż osoby które nie mają pupila. 
  9. Ważnym dobrodziejstwem, które od zwierząt dostajemy są ich predyspozycje  i możliwości. Mowa tutaj o psach przewodnikach, które po specjalnym przygotowaniu  stają się uchem, ręka czy nogą swojego opiekuna pomagając mu w codziennym funkcjonowaniu. Ponadto  obecność psa w życiu osoby niepełnosprawnej pozytywnie wpływa na jej samopoczucie. Daje takiej osobie  poczucie odpowiedzialności, poczucie bycia potrzebnym, motywuje do działania.

A jak zmienia się życie, gdy zapraszamy pod swój dach zwierzaka? Odpowiedzi poszukajmy wśród osób, które  podzieliły się swoimi emocjami z tym związanymi z Fundacją dla bezdomnych zwierząt Felineus z Rzeszowa, biorąc udział w kampanii ”Adopcja nie gryzie”. Kampania ta, to fotograficzny projekt realizowany wspólnie z Rzeszowskim Stowarzyszeniem Fotograficznym, którego celem jest promocja adopcji bezdomnych zwierząt, ukazanie procesu adopcji bezdomnego zwierzaka i jego metamorfozę w nowym, kochającym domu poprzez niesamowite zdjęcia  bezdomnych zwierząt oraz ich nowych opiekunów.

Co zatem zmieni się w domu po  zaproszeniu do niego zwierzaka?

„Jest głośniej, zabawniej i weselej”

„Kot w domu to doskonałe towarzystwo, wiele powodów do śmiechu i radości”

„Dom ożył :-)”

„Kotka pomogła odnaleźć równowagę pomiędzy pracą, a życiem prywatnym”

„Zwierzę na pewno niesie ze sobą sporo obowiązków (karmienie, sprzątanie, wizyty weterynarza, koszty), jednakże jego ciepłe futerko, mruczenie i “hasanie” po całym domu, wynagradza wszystko”

„Poprawiły się relacje w rodzinie, jest więcej radości, uśmiechu, tematów do serdecznych rozmów”

„Kotka wniosła do domu radość, dużo miłości i spowodowała, że córki są bardziej odpowiedzialne. Nie wyobrażamy sobie domu bez niej”

„…w domu jest więcej śmiechu, radości, dzieci stały się bardziej odpowiedzialne”

„Jest weselej i mimo, że pies absorbuje czas to paradoksalnie spędzamy więcej czasu wszyscy razem”

„Pojawiło się więcej przyjemnych obowiązków, więcej ruchu, spacerów na świeżym powietrzu i więcej miłości ;)”

„Pies wprowadził niesamowite ciepło do domu. Jest to duża kochająca istota, która także przeżywa swoje smutki, żale, tęskni np. gdy wyjadę na parę dni. Zmieniło się to, że trzeba codziennie rano wstawać na spacer i nie stanowi to żadnego problemu. Widok uśmiechniętego pyska od ucha do ucha wynagradza wszystko. Wspólne spacery po lasach, łąkach, wycieczki weekendowe itd. życie stało się ciekawsze i mamy też satysfakcję, że mogliśmy pomóc zwierzęciu przez jego adopcję. Otrzymał dach nad głową i to co jest dla niego najważniejsze – miłość właścicieli”

 


Napisany przez

Matylda Foltyn – Fundacja dla bezdomnych zwierząt Felineus: www.felineus.org oraz Facebook.


Bibliografia:

  1. „Friends With Benefits: On the Positive Consequences of Pet Ownership”, Miami University, 2011: http://www.apa.org/pubs/journals/releases/psp-101-6-1239.pdf
  2. „Understanding Dog Owners’ Increased Levels of Physical Activity”, Am J Public Health, 2008: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2156050/
  3. „Cat ownership and the Risk of Fatal Cardiovascular Diseases. Results from the Second National Health and Nutrition Examination Study Mortality Follow-up Study”, J Vasc Interv Neurol. 2009: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3317329/
  4. https://odnova.net/pozytywny-wplyw-zwierzat-na-nasze-zdrowie/
  5. „Zwierzę w rodzinie  a przystosowanie” Piotr Połomski, 2003


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *