5 języków miłości - jak okazać miłość, by została przyjęta?

„Rozbieżność między tym, co leży na powierzchni,

a tym, co jest tajemnicą miłości, stanowi właśnie

źródło dramatu. Jest to jeden z największych

dramatów ludzkiej egzystencji.”

                     Karol Wojtyła „Przed sklepem jubilera”

 

Miłość jest dla ludzi największą wartością a jej potrzeba jest najważniejsza z naszych potrzeb emocjonalnych.

Pragniemy być kochani na każdym etapie naszego życia, przechodząc przez wszystkie jego stadia rozwojowe: niemowlęctwo, wczesne dzieciństwo, wiek zabawy, wiek szkolny dorastanie, młodość, dorosłość i dojrzałość (8 stadiów rozwojowych wg Erica Eriksona).

Osoba niekochana czuje się nieszczęśliwa, samotna, może popaść w depresję.

A przecież miłość to zadanie, czy na pewno w taki sposób na to patrzymy?

Dr Gary Chapman, psycholog (USA), od wielu lat zajmuje się poradnictwem dla małżeństw, jest autorem książki „5 języków miłości”, w której pisze, iż każdy człowiek ma tzw. zbiornik emocjonalny, który napełnić może tylko druga osoba.

Językiem miłości autor nazywa sposób okazywania miłości oraz sposób jej rozumienia ze strony drugiej osoby. Jest wiele książek, które opisują różne sposoby okazywania miłości, ale dr Chapman uznał, że jest 5 podstawowych języków miłości. Ich rozumienie i stosowanie przyczynia się do trwałego szczęścia małżeńskiego i poczucia, że jest się naprawdę kochanym.

 

Są to:

1 — wyrażenia afirmatywne (potrzeba słyszenia wyrażeń afirmatywnych, czyli uznania)   

2 — dobry czas (potrzeba wspólnego spędzania czasu, rozmawiania)

3 — przyjmowanie podarunków (potrzeba otrzymywania podarunków od czasu do czasu)

4 — drobne przysługi (potrzeba jakiejś pomocy, współpracy)

5 — dotyk (potrzeba miłego dotyku)

 

Jaka ma być miłość?

Karol Wojtyła w swoim studium o miłości „Miłość i odpowiedzialność” pisze, że miłość musi być całkowicie bezinteresowna i totalnie altruistyczna- nic nie zatrzymuje dla siebie. Jak pisze św. Paweł w rozdziale 13 Pierwszego Listu do Koryntian- wszystko daje.Możemy więc potraktować to jako „receptę” na miłość.

Jan Paweł II mówi, że miłość musi być sprawiedliwa czyli nie może krzywdzić ani kobiety, ani mężczyzny, ani dziecka. Poza tym, ma być wymagająca.

Z doświadczenia poradni katolickiej dla narzeczonych i małżeństw mogę napisać, że zazwyczaj on mówi : „Wszystko byłoby w porządku, gdyby ona się zmieniła”, zazwyczaj ona mówi to samo o nim.

Nikt nie ma mocy nad drugim człowiekiem, a więc mamy wymagać od siebie i sami się przemieniać w oparciu o wartości, w oparciu o miłość Chrystusa.

 

Jaki jest Twój język ojczysty?

 Po przeczytaniu książki o językach miłości, dowiadujemy się, że każdy z nas posiada w swej psychice zwykle jeden (niekiedy dwa) najważniejszy język miłości. Autor nazywa go językiem ojczystym i zapewnia , że doznawanie jego przejawów ze strony drugiej osoby jest naszą wielką potrzebą. aby czuć się kochanym. Tak więc poznanie tego najważniejszego języka miłości w żonie/mężu, a także w sobie samym jest bardzo ważne.

Dr Chapman podkreśla, że będziemy potrafili rozpoznać ten ojczysty, czyli najważniejszy język miłości współmałżonka i swój własny, co jest kluczem do długotrwałego i pełnego miłości małżeństwa. Jest również kluczem do zapełnienia swego zbiornika na miłość, który każdy z nas w sobie posiada.  Tak więc przeczytanie tej książki pomoże wielu ludziom w ułożeniu i osiągnięciu szczęścia małżeńskiego i rodzinnego, jak również duże znaczenie dla prawidłowego wychowania dzieci.

Autor pisze, iż początkowo zakochanie i oczarowanie drugą osobą jest bardzo silne, tak bardzo iż przesłania prawdziwe charaktery. Dopiero jakiś czas później, zazwyczaj około dwóch lat po ślubie oczarowanie mija a małżonkowie zaczynają patrzeć na siebie realnie. Zaczynają wtedy dostrzegać oprócz zalet swoje słabości czy wady.

Małżonkowie są dwiema odrębnymi osobami, potrzeba więc czasu, wzajemnej cierpliwości, zrozumienia oraz poznania a więc wysiłku i starania aby miłość dojrzewała. Narzędziem do tego jest poznanie języków miłości współmałżonka oraz swój własny, właśnie po to, by napełniać wzajemnie swoje zbiorniki emocjonalne, co spowoduje, że każde z nich poczuje się kochane.

 

I.Wyrażenia afirmatywne   

Słowo: afirmacja, znaczy tyle, co uznanie. Słowa budujące, czyli wyrażenia afirmatywne, do których należą też komplementy, są jednym ze sposobów wyrażania miłości i mają dużą moc jej komunikowania. Najkorzystniejsze jest stosowanie prostych, bezpośrednich wyrażeń afirmatywnych, takich jak np:

– Świetnie wyglądasz w tym garniturze (lub: w tej sukience).

– Ucieszyłam się, że powiesiłeś rzeczy z pralki.

– Dziękuję ci, że przygotowałaś mi do pracy taką smaczną kanapkę.

– Ładnie ułożyłeś te książki.

 

Ciekawa jest uwaga autora książki, dr Chapmana, że do wyrażeń afirmatywnych należą nie tylko komplementy, ale także – jak on to nazywa – słowa ośmielające, czyli dodające odwagi. Czasem czujemy się niepewni w jakiejś dziedzinie, chociaż mamy do niej skłonności i wtedy słowa ośmielające ze strony bliskiej osoby mogą nam pomóc.

W języku miłości „wyrażenia afirmatywne” chodzi głównie o:

– wypowiadanie dość często słów uznania, ale muszą one być prawdziwe i szczere

– powiedzenie w razie potrzeby słów ośmielających, które dodadzą drugiemu odwagi

– uprzejmość w wypowiadaniu jakichś swoich życzeń, propozycji, czy nawet drobnych uwag.

 

II. Dobry czas

  Dr Chapman pisze, że „dobry czas”, to skupienie się i pełna koncentracja na drugiej osobie, patrzenie na siebie, wzajemna rozmowa, jakaś wspólna czynność, np. pójście na spacer i porozmawianie w czasie tej przechadzki, wspólne uprawianie ogródka, odwiedziny znajomych, wspólne zakupy rzeczy dla dziecka czy do domu itp. Natomiast nie zalicza się do „dobrego czasu” takich spraw, jak np. wspólne siedzenie na kanapie i oglądanie telewizji, wspólny posiłek z równoczesnym czytaniem gazet, albo chwilowa pomoc drugiemu z równoczesnym rozmawianiem przez telefon komórkowy.

  Autor książki daje małżonkom następujące rady:

– wieczorem – może choć co 2-3 dni – usiąść i porozmawiać chwilę o tym, jak każdemu minął ten dzień      

– pójść czasem razem do restauracji

– przynajmniej raz w roku pojechać całą rodziną na wakacje

– starać się wysłuchać drugiego, nie przerywać mu po minucie

– jeśli się na coś skarży, nie udzielać od razu rad, ale raczej okazać współczucie i zrozumienie.

  Udzielenie rady jest ważne wtedy, jeśli drugi o nią prosi. My na ogół mamy skłonność do szybkiego udzielania rad.

 

III. Przyjmowanie podarunków

Podarunki są symbolami miłości i dla niektórych ludzi są one bardzo ważne, a dla innych mniej ważne. Autor przytacza w swej książce przykład pary małżeńskiej, u której doszło stopniowo do dużej wzajemnej oziębłości na skutek nieznajomości tego języka miłości.

Dr Chapman pisze, że bardzo ważny jest również prezent z samego siebie, czyli fizyczna obecność przy drugiej osobie, zwłaszcza w jakiejś kryzysowej dla niej sytuacji, np. gdy źle się czuje, gdy spotkał ją jakiś życiowy zawód, także przy porodzie żony. Daje też czytelnikowi następującą radę: jeśli fizyczna obecność twego męża czy żony ma dla ciebie duże znaczenie, warto o tym powiedzieć, np.: chciałabym, abyś poszedł ze mną razem na te zakupy, bo będę się czuła wtedy pewniejsza…

 

IV. Drobne przysługi

  Do drobnych przysług zalicza autor takie czynności, jak:  przygotowanie posiłku, nakrycie do stołu, umycie naczyń, odkurzenie mieszkania, przewinięcie dziecka, płacenie rachunków, kontakty z administracją, wkręcenie wypalonej żarówki, wyprowadzenie psa, przycięcie roślin – to wszystko są właśnie drobne przysługi. Wymagają one czasu i pewnego wysiłku, ale wykonane z pozytywnym nastawieniem, stają się sposobem wyrażania miłości.

 

 

V. Dotyk

Uścisk dłoni, to w naszym społeczeństwie sposób komunikowania drugiej osobie otwartości i towarzyskiej bliskości. Jeśli w pewnych przypadkach odmawia się podania dłoni, przekazuje się w ten sposób informację, że we wzajemnej informacji występuje coś niedobrego.

Dotyk jest jednym ze sposobów komunikowania miłości i jest to ważne zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych. Badania nad rozwojem dzieci wykazały, że te dzieci, które się głaszcze i przytula mają później zdrowsze życie emocjonalne niż te, które są tego pozbawione. Także w małżeństwie dotyk jest ważnym środkiem przekazywania wzajemnej miłości. Jeżeli dotyk jest dla jakiejś osoby jej najważniejszym językiem miłości, wówczas przy jego braku, osoba ta nie czuje się kochana.

 

Książkę zdecydowanie polecam wszystkim parom małżeńskim i narzeczonym, zapoznanie z jej treścią prowadzi do głębszego poznania siebie nawzajem, do pogłębienia miłości małżeńskiej oraz więzi.

 


Napisany przez:

Agnieszka Zarzecka – żona (od 19 lat) i mama 4 dzieci w wieku 18,17,15 lat i 9 miesięcy.  Zawodowo pedagog specjalny i terapeuta, doradca życia rodzinnego i formator – prowadzi poradnię przy kościele gdzie pracuje z narzeczonymi i małżeństwami. Związana z Duszpasterstwem Rodzin diecezji warszawsko-praskiej. Członek Domowego Kościoła.



 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *