To, co czujemy ma znaczenie – o roli emocji

Każdy dzień dostarcza nam powodów do przeżywania wielu różnych emocji. Zazwyczaj nie prowadzimy dziennika, w którym rejestrujemy to, co właśnie czujemy. Gdybyśmy jednak prześledzili pod tym kątem codzienne zdarzenia czy sytuacje, okazałoby się, że właściwie od rana do nocy towarzyszą nam różne odczucia czy emocje. Nie zawsze jednak nadajemy im znaczenie.

Emocje, jak podkreślają specjaliści, odgrywają w naszym życiu bardzo ważną rolę. W pewnym uproszczeniu można je porównać do busoli, która pomaga w obieraniu odpowiedniego kierunku działania. W głównej mierze emocje sygnalizują na ile to, co się dzieje wokół nas, jest zgodne z naszymi potrzebami i celami. Jeżeli znaleźliśmy się w polu jakiegoś zagrożenia, alarmują. Tak dzieje się np. w przypadku złości czy lęku. Z kolei emocje przyjemne (np. radość, zadowolenie) informują o tym, że udało się nam poradzić sobie z problemem i jest bezpiecznie. Emocje dostarczają nam również informacji o nas samych, np. o tym, czego potrzebujemy, co jest dla nas ważne (np. zazdrość, smutek). Ogrywają również niebagatelną rolę w relacjach interpersonalnych, pomagając szybko identyfikować to, z kim jest nam po drodze, a z kim być może nie. Emocje pomagają nam zatem budować relacje i zacieśniać więzi, ale też chronić się, kiedy ktoś przekracza nasze granice.

Emocje i ewolucja

Emocje są integralną częścią procesów psychologicznych i fizjologicznych człowieka. Z założenia miały ułatwiać człowiekowi przystosowanie do środowiska i zapewnić przetrwanie. Jeżeli w toku doboru naturalnego dany program okazał się pomocy, a więc uruchamiał adekwatną i skuteczną reakcję, stawał się stałą częścią ludzkiego wyposażenia. Przykładem podobnego programu, który, mimo upływu lat, pełni istotną rolę w procesie podejmowania decyzji w stresogennych sytuacjach jest reakcja „walcz i uciekaj”. Wyrzut adrenaliny sprawia wówczas, że zasycha w ustach, przyspiesza tętno, uciska pęcherz, zawęża się pole myślenia. Oznacza to, że organizm przygotowuje się do wzmożonego i intensywnego wysiłku.

Życie człowieka współczesnego zdecydowanie różni się od życia naszych przodków sprzed tysięcy lat. Wyzwania czy zagrożenia, z którymi spotykamy na co dzień są zupełnie inne. Dzięki rozwojowi cywilizacji udało się pokonać wiele naturalnych zagrożeń. Mechanizmy radzenia sobie z niebezpieczeństwami pozostały jednak te same. Wbudowane w naturę ludzką programu, choć z założenia pomocne, nie zawsze są jednak doskonałe i sprawdzają się we współczesnych warunkach.

Nie ma drogi na skróty. Radzenie sobie z emocjami

Radzenie sobie z emocjami polega na umiejętności wykorzystania ich potencjału informacyjnego w różnych sytuacjach i konstruktywnym ich wyrażaniu. Pomagają w tym uważność i autorefleksja. Na poziomie biologicznym odpowiada za to współpraca między podkorowymi i korowymi strukturami mózgu. Pierwsze odpowiadają za przeżywanie emocji i reakcji instynktownych, natomiast drugie – za wyższe czynności psychiczne: myślenie, wyciąganie wniosków, kontrolę zachowania, planowanie. Zastanawiając się nad tym, co się z nami dzieje, nazywając to, wzmacniamy kooperację między wymienionymi obszarami. Gdybyśmy spróbowali sobie przypomnieć, jakie emocje pojawiają się w nas, kiedy uda się nam rozwiązać jakieś trudne zadanie czy łamigłówkę, to prawdopodobnie poczucie ulgi, radość, duma znalazłyby się na szczycie tej listy. Kiedy to, co próbowaliśmy rozwikłać, staje się dla nas jasne, zaczynamy odzyskiwać poczucie kontroli nad sytuacją. Podobnie dzieje się z targającymi nami emocjami. Ich zidentyfikowanie oraz rozpoznanie generującego je źródła, ułatwia odzyskiwanie nad sobą kontroli. Odkrywanie tego staje natomiast możliwe podczas prowadzenia dialogu wewnętrznego i w szczerej rozmowie z kimś zaufanym, kto może pomóc spojrzeć na sytuację z innego punktu widzenia: „Co się ze mną dzieje?”, „Na co reaguję?”, „Jakie moje potrzeby, wartości, uczucia są zagrożone?”, „Czy to doświadczenie się powtarza w moim życiu?”, „Co to mówi o moich relacjach i o mnie?”, „Jak to można rozumieć z innej perspektywy?”.

Funkcje wybranych emocji

Złość – sygnalizuje pojawianie się przeszkód na drodze realizacji potrzeb, naruszenie granic. Pojawienie się złości mobilizuje siły do obrony swojego terytorium lub przezwyciężania przeszkód. Kłopoty w identyfikowaniu złości i powstrzymywaniu impulsywnych reakcji, mogą prowadzić do nieprzemyślanych rozładowań, agresji, w tym robienia krzywdy sobie i innym.

Strach – sygnalizuje zagrożenie, a więc sytuację, co do której nie mamy pewności, czy damy sobie z nią radę. Pojawia się również w sytuacjach nowych i dotąd nieznanych, które często instynktownie klasyfikujemy jako zagrażające. Strach pomaga nam skoncentrować się na odpowiednim przygotowaniu do wydarzenia. (np. staranne przygotowanie się do wystąpienia). Strach pod wpływem konstelacji różnych warunków wewnętrznych (np. poczucie braku wpływu, ograniczone zasoby, brak wiedzy) i sytuacyjnych (np. brak wsparcia) może jednak działać paraliżująco i przeszkadzać w przezwyciężaniu trudnych dla siebie sytuacji.

Smutek – zwykle pojawia się w odpowiedzi na doświadczaną utratę. Sygnalizuje, że straciło się coś dla siebie wartościowego. Jednocześnie pomaga w pożegnaniu się i zaakceptowaniu straty. Sprzyja bowiem refleksji i wyciąganiu wniosków na przyszłość. Bierne poddawanie się smutkowi, które przekształca się w doświadczenie przewlekłe, może prowadzić jednak do depresji.

Radość – jest reakcją na wydarzenia czy sytuacje, w których udało się nam przezwyciężyć trudności, poradzić sobie z zadaniem. Sygnalizuje również, że nic złego nam nie zagraża. Sprzyja zatem odprężeniu i regeneracji. Może prowadzić jednak do osłabienia czujności i brawury skutkujących podejmowaniem nieprzemyślanych działań.


Napisany przez

Karolina Van Laere – psycholog, psychoterapeuta, nauczyciel języka polskiego.

Autorka licznych publikacji psychoedukacyjnych i profilaktycznych dla dzieci, młodzieży i osób dorosłych. Współzałożycielka Fundacji Poza Schematami.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *