Nie samą nauką i obowiązkami młody człowiek żyje: czas wolny

Sprawa zagospodarowywania czasu wolnego dzieciom zwykle rodzi szereg pytań i wątpliwości. Z punktu widzenia dorosłych zazwyczaj największym priorytetem jest oczywiście nauka. Ale w końcu nie samą nauką mały człowiek żyje. Po pobycie w szkole, odrobieniu lekcji, wykonaniu wybranych obowiązków domowych zostaje czas, który dziecko może spędzić dla swojej niewymuszonej przyjemności. Nie brakuje zwolenników wypełniania po brzegi grafiku dziecka zajęciami pozalekcyjnym i szeregiem zajęć dodatkowych. Tylko czy pędzenie z jednych zajęć na drugie jest dla dziecka faktycznie przyjemne i rozwijające? Z drugiej strony puszczenie dzieci samopas sprawia, że zaczynają się nudzić, a swoją uwagę kierują np. na rozrywki dostępne od ręki: telefon czy komputer. Ma to swoje pozorne zalety. Zajęte w ten sposób dziecko nie marudzi, nie domaga się uwagi, nie trzeba się martwić, że coś mu się stanie poza domem. Łatwo dać złapać się w taką pułapkę, zwłaszcza zagonionym przez swoje różne obowiązki opiekunom.

Tymczasem dobrze spożytkowany czas wolny pozwala zarówno zregenerować siły, jak i rozwijać się na różnych polach. Dotyczy to oczywiście tak samo dzieci, jak i dorosłych. Ten czas dostarcza bowiem okazji do przeżywania przyjemnych emocji, daje możliwość rozwijania swoich umiejętności psychospołecznych, nawiązywania relacji społecznych i sprawdzania się w różnych sytuacjach z innymi. Pozwala, wreszcie, rozwijać swoją osobowość. Zdaniem profilaktyków aktywne spędzanie czasu wolnego jest jednym z czynników chroniących przed popadaniem w zachowania ryzykowne w przyszłości, takie jak picie alkoholu, nadmierne korzystanie z mediów elektronicznych czy uprawianie hazardu.

Podczas dobrze spędzonego czasu wolnego dzieci:

  • odpoczywają fizycznie i psychicznie

  • doświadczają przyjemnych emocji

  • relaksują się

  • w sposób niewymuszony zdobywają wiedzę i umiejętności w nowych dziedzinach

  • poznają kulturę

  • uczą się zasad współżycia w grupie

  • zaspokajają potrzebę przynależności, uznania i osiągnięć

  • rozwijają osobowość

  • odnajdują i rozwijają swoje pasje i zainteresowania

Zarządzanie czasem wolnym: rola dorosłego

Robienie dobrego pożytku z czasu wolnego wymaga od samych rodziców/opiekunów pewnego zaangażowania i to w co najmniej w dwóch aspektach. Po pierwsze, trzeba dziecku różne rzeczy pokazać. Jeżeli dziecko nie zna zróżnicowanych form spędzania czasu, zapewne wybierze to, co będzie dla niego najłatwiej dostępne, np. TV. Wycieczki, rower, kino, teatr, taniec, czytanie książek, wspólne gotowanie, sklejanie modeli, robienie kukiełek, gra planszowa czy sport to tylko jedne z wielu możliwości. Nie każda aktywność wymaga dodatkowych nakładów. Wymaga natomiast poświęcenia jej czasu. Po drugie, trzeba dziecku dać dobry przykład. W końcu nic nie zastąpi właściwego wzorca. Jeżeli chcemy zachęcić dziecko do aktywności, leżąc na kanapie przed ekranem telewizora lub pracując non stop – nie będziemy wiarygodni. Dzieci bardzo ciekawią się tym, co pasjonuje osoby dorosłe z nich najbliższego otoczenia i zwykle chętnie chciałyby w tym uczestniczyć. Dlatego warto również pokazywać i przybliżać dzieciom to, co nas samych interesuje. Wówczas od samego początku uczą się bycia aktywnymi i ciekawymi świata.

Zarządzanie czasem wolnym: co i kiedy wybierać?

Szukając pomysłów na zajęcia rekreacyjne, poza pokazywaniem dziecku różnych możliwości, warto obserwować, do jakich aktywności je „ciągnie”, co sprawia mu przyjemność i jakie wykazuje uzdolnienia. Może to będzie taniec, budowanie z klocków czy poznawanie świata zwierząt. Zazwyczaj dzieci dają jasno do zrozumienia, co im sprawia największą radość. Podążając za tym, będziemy mieć większą pewność, że to, w jaki sposób na to odpowiadamy, np. organizując odpowiednie zajęcia, będzie z zgodzie z potrzebami dziecka.

Tak jak w codziennym życiu człowiek dorosły potrzebuje balansu pomiędzy pracą a odpoczynkiem, tak dziecko potrzebuje tego pomiędzy swoimi aktywnościami. W tym przypadku sprawdza się zrównoważenie między aktywnościami wymagającymi wysiłku fizycznego a aktywnościami realizowanymi w spoczynku. Pomaga w tym kierowanie się zasadą naprzemienności: po wielogodzinnym siedzeniu w szkole czy nauce przy biurku lepiej jest podjąć aktywność ruchową i odwrotnie: po wysiłku fizycznym dobrym wyborem będzie poświęcenie czasu na czytanie czy oglądanie filmu.


Napisany przez

Karolina Van Laere – psycholog, psychoterapeuta, nauczyciel języka polskiego.

Autorka licznych publikacji psychoedukacyjnych i profilaktycznych dla dzieci, młodzieży i osób dorosłych. Współzałożycielka Fundacji Poza Schematami.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *